Reklama
  • Wczoraj, 24 lutego (08:00)

    Kocham mojego męża, on mnie także, ale gdy jesteśmy np. na przyjęciu, zawsze adoruje inne kobiety. Najczęściej wybiera jedną i zachowuje się tak, jakby z nią flirtował. Jest mi wtedy przykro. Mąż zapewnia, że starał się tylko być miły i nie powinnam się gniewać, bo przecież wiem, że kocha tylko mnie. Co mam o tym wszystkim myśleć? Łucja (48) z Krakowa

    Czytaj więcej Komentarzy:0
  • Wczoraj, 24 lutego (08:00)

    Moja 19-letnia córka ma wszystko, o czym ja w jej wieku mogłam tylko marzyć, a mimo to nie ma w niej entuzjazmu ani radości życia. Ciągle chce czegoś nowego, ale gdy to dostanie, cieszy się tylko przez chwilę. Tak jest od dzieciństwa. Nie żałujemy jej niczego, bo jest zdolna i dobrze się uczy, ale martwi mnie jej postawa. A może ona cierpi na depresję? Jolanta (50) ze Słubic

    Czytaj więcej Komentarzy:0
  • Wczoraj, 24 lutego (08:00)

    Mój mąż stale mówi o tym, że zaraz umrze, doszukuje się u siebie symptomów raka. Lęk o własne życie i zdrowie przesłania mu wszystko, jest wręcz nieobecny w domu. Mirosława z Jasła.

    Czytaj więcej Komentarzy:0
  • Czwartek, 23 lutego (15:00)

    Kilka miesięcy temu koleżanka szła na ślub siostrzenicy. Na tę okazję pożyczyła ode mnie torebkę i kapelusz. Choć od tej pory widziałyśmy się kilka razy, nawet nie wspomniała o oddaniu pożyczonych rzeczy. Myślę, że chce je sobie po prostu zostawić. Wiem, że w tej sytuacji to ja powinnam poprosić o zwrot, ale zupełnie nie potrafię się przełamać. Wiesława z Giżycka

    Czytaj więcej Komentarzy:0
  • Czwartek, 23 lutego (13:00)

    Zawsze było tak, że gdy ktoś mnie krytykował, to się załamywałam. W szkole miałam problemy z nauką, bo jak tylko nauczyciel zwrócił uwagę, ze czegoś nie wiem albo źle rozwiązałam zadanie – byłam gotowa się rozpłakać. Potem w pracy było podobnie... Teraz mam dorosłe dzieci, wnuki, ale problem pozostał. Staram się pomagać przy wnukach, ale jak tylko córka czy zięć zwrócą mi uwagę, zaraz mi łzy same lecą... Czy w moim wieku da się to jeszcze zmienić? Jak sobie z tym radzić? Wanda (52 l.) Dorota Krzywicka odpowiada:

    Czytaj więcej Komentarzy:0
  • Czwartek, 23 lutego (13:00)

    Już dziesiąty rok, od śmierci mamy, mieszkamy razem z moim ojcem. Ostatnio podupadł na zdrowiu, zaczęła się też demencja. Widziałam program, w którym pokazywano chorego na Alzheimera. Trzeba go pilnować, bo próbuje wychodzić z domu i potem wszędzie go szukamy...

    Czytaj więcej Komentarzy:0
  • Czwartek, 23 lutego (10:00)

    Bardzo szybko upływa mi czas. Całymi dniami kręcę się po domu i właściwie nie robię nic konkretnego. Nie mogę się zabrać za rzeczy ważne. Rachunki płacę w ostatnim momencie, idę do lekarza po leki, gdy już nie mam ani jednej pastylki. Nie potrafię się zorganizować. Męczy mnie to i jestem na siebie zła. Jak nad tym zapanować? Agnieszka z Gdyni

    Czytaj więcej Komentarzy:0
  • Czwartek, 23 lutego (10:00)

    Odeszłyśmy z koleżanką w tym samym czasie na emeryturę. Ona jest bardzo aktywna. Zapisała się na uniwersytet trzeciego wieku, chodzi na basen, uprawia nordic walking, urządza spotkania emerytów. Namawia mnie, żebym nie siedziała w domu. Ostatnio pojawiła się w drzwiach z drugim kompletem kijków i na siłę wyciągnęła mnie na spacer. Jest namolna i męcząca. Nie rozumie, że chcę spędzać czas po swojemu.

    Czytaj więcej Komentarzy:0
  • Czwartek, 23 lutego (10:00)

    Prawie każdy od czasu do czasu stawia sobie jakieś wyzwanie; tym noworocznym szczególnie trudno podołać

    Czytaj więcej Komentarzy:0
  • Środa, 22 lutego (15:00)

    W tym roku święta spędziliśmy u teściów i jak zwykle matka mojego męża nadskakiwała tylko swoim synom. Mnie i drugiej synowej prawie nie zauważała. Tylko swoje dzieci zachęcała do spróbowania ciasta i pytała, czy dolać im kawy. Czuję się tam jak piąte koło u wozu, nie tryskam radością, bo nie mam powodu. A ona skarży się synowi, że zawsze jestem nadąsana. Czy powinnam powiedzieć teściowej, że źle się czuję w jej domu? Magdalena (42) z Bochni

    Czytaj więcej Komentarzy:0