Reklama
  • Poniedziałek, 27 lutego (13:05)

    Jak mądrze przygarnąć zwierzaka

Od dawna marzyliśmy o psie, ale dopóki pracowaliśmy, czasowo nie mogliśmy sobie na to pozwolić. Teraz mąż jest na emeryturze, ja za parę miesięcy też przestanę pracować. Zaczęliśmy się rozglądać za jakimś zwierzakiem. Znajomi namawiają nas na psa ze schroniska. Teraz cały czas są jakieś akcje zachęcające do adopcji psa. Czy taka adopcja to dobry pomysł? Stasia z Łomży

Reklama

Pomysł jest dobry, jeśli tylko nie podejmujemy takiej decyzji pod wpływem impulsu. Pies to znakomity przyjaciel i towarzysz. Poza tym, zmusza do regularnej aktywności. Zawsze popieram pomysły posiadania psa przez osoby na emeryturze, które mają więcej wolnego czasu i cierpliwości.

Warto jednak pamiętać, że posiadanie zwierzaka wiąże się z kosztami: utrzymania, leczenia i corocznych szczepień. Czasem też ze zmianą trybu życia.

Rano trzeba wstać, kilka razy dziennie wyjść na spacer. Nie wszędzie możemy zabrać psa ze sobą, ale nie możemy go też zostawić na cały dzień samego w mieszkaniu. Zanim podejmiemy decyzję musimy być pewni, że będzie ktoś, kto się nim zaopiekuje, gdy pojedziemy do sanatorium czy znajdziemy się w szpitalu.

Pamiętajmy też, że psy ze schroniska zazwyczaj są po przejściach. Ktoś je porzucił, czasem zostały odebrane właścicielowi ponieważ się nad nimi znęcał. Może się okazać, że pies potrzebuje nie tylko opieki i miłości, ale też leczenia lub specjalnego treningu.

Z drugiej strony, taki pies potrafi się odwdzięczyć za troskę. Na początek warto poznać zwierzęta, np. biorąc udział w akcji „Weź psa na spacer” (większość schronisk je organizuje). Może okazać się, że któryś z podopiecznych przylgnie nam do serca i decyzja o adopcji stanie się oczywista?

Polecam przygarnięcie niewielkiego psa, raczej w średnim wieku i spokojnego, nad którym opieka jest mniej kłopotliwa i… tańsza, a przecież jest to zobowiązanie na lata.

100 rad

Zobacz również

  • Nie mam przyjaciół. I dobrze!

    Moje życie tak się ułożyło, że jestem dziś sama – rozpoczęła swoją opowieść Ewa. – W młodości nie miałam tak dużego powodzenia, jak moje ładniejsze i zgrabniejsze koleżanki. Z tego powodu byłam... więcej

Twój komentarz może być pierwszy

Zapoznaj się z Regulaminem
Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.