Reklama
  • Poniedziałek, 25 stycznia (13:05)

    Mój mąż jest cholerykiem

Porad udziela psycholog Ewa Michoń

Reklama

Od lat znoszę skłonność Karola do awantur. Coraz bardziej mi ona przeszkadza. Kilka dni temu nakrzyczał na mnie na ulicy. Popłakałam się. Każdy niedzielny obiad z dziećmi kończy się katastrofą. Nie chcę się rozwodzić, ale czuję się kompletnie bezradna. Marta z Wałbrzycha.

Bardzo prawdopodobne, że Twój mąż nie zmieni swojego zachowania. Jeśli wiesz, że nie chcesz się z nim rozstać, pozostaje Ci praca nad sobą. Nie możesz zmienić partnera, ale możesz zmienić swój sposób przeżywania i reagowania.

Nie zakładaj, że impulsywne zachowanie męża przy stole oznacza katastrofę. Być może jesteś w stanie spokojnie kontynuować posiłek w towarzystwie dzieci? Nie chodzi o to, by udawać, że nic się nie stało. Raczej o to, by uniezależnić swój nastrój od humorów męża.

Gdy partner na Ciebie krzyczy, powtarzaj spokojnym głosem, że porozmawiasz z nim, kiedy przestanie podnosić głos. Jeśli to nie poskutkuje, wycofaj się na jakiś czas z kontaktu i pozwól mu ochłonąć.

Znajdź źródła relaksu i przyjemności inne niż towarzystwo męża To powinno ułatwić Ci zdystansowanie się od jego wybuchów złości. Pamiętaj, że ponieważ od wielu lat reagowałaś na zachowania męża w określony sposób, wprowadzenie zmian może nie być łatwym procesem. Przyda się wytrwałość i siła charakteru.

Na żywo
Więcej na temat:Nie | mąż | rad | Electronic Arts | t

Zobacz również

Twój komentarz może być pierwszy

Zapoznaj się z Regulaminem
Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.